Mowa pożegnalna. Szanowna Rodzino pogrążona w żałobie, przyjaciele, koledzy, mieszkańcy Chojna zgromadzeni tu nad trumną Bożeny Ignyś. Jest to chwila i czas, by przypomnieć to co minęło a nie wróci, by podsumować dorobek jej życia. Pani Bożena ur. się w 1950 roku we Wronkach, jako córka Karola Hecke i Marianny z domu Lubik, tam kończy Szkołę Podstawową nr 1. W 1969 roku zostaje absolwentką Liceum Pedagogicznego dla wychowawczyń Przedszkolnych w Pile. W latach 1969 - 1976 jest nauczycielką w Przedszkolu w Miłostowie koło Kwilcza. Tam poznaje przyszłego męża ś.p. Tadeusza Ignysia, młodego nauczyciela z Poznania. W latach 1976 - 1978 uczy w przedszkolu w Radosiewie koło Kuźnicy Czarnkowskiej. Od 1978 r. do 1979 r. pracuje w Ośrodku Szkoleniowo - Wypoczynkowym w Chojnie. Z dniem 01 sierpnia 1979 roku zostaje mianowana Dyrektorem Państwowego Przedszkola w Chojnie. Obowiązki te pełni do 31 lipca 1992 roku (jest na tym stanowisku 12 lat). W 1992 roku decyzją Rady Miasta i Gminy Wronki Przedszkole w Chojnie staje się Filią Przedszkola Nr 2 we Wronkach. Pani Bożena pracuje w nim jako przedszkolanka (razem 16 lat). Po likwidacji Przedszkola w Chojnie w 1996 przechodzi na rentę a od 2006 roku jest już emerytką. Oddaje się całkowicie pracy społecznej na rzecz miejscowej społeczności. Jest niesamowicie zaangażowana w prowadzenie koła śpiewaczego „Chojanki”, gromadzi materiały, zdjęcia, prowadzi szczegółową kronikę z bardzo bogatej działalności koła, dba o jego wizerunek. „Nie wolno było mi zapomnieć, umieścić koła śpiewaczego na plakacie w uroczystościach chojeńskich – należało je i to mocno jeszcze zaznaczyć tłustym drukiem”. Była prawdziwą lokalną patriotką. Pracę społeczną i sprawy Chojna stawiała na pierwszym miejscu przed rodzinnymi i osobistymi. Szanowni zebrani. Znałem Panią Bożenę, jako człowieka bardzo pracowitego, upartego w dążeniu do celu. By znaleźć środki na działalność Koła, Panie pod Jej kierownictwem organizowały stoiska z tradycyjnym wiejskim jadłem, sprzedawały je, by zarobić chociażby na stroje. Koło śpiewacze Chojanki było wielokrotnie wyróżniane - zdobyło uznanie w naszym regionie. Pani Bożena wychowała i wykształciła wraz z mężem trójkę dzieci, zapewniając im życiowy start. Uchodziła w naszym środowisku za człowieka prawego, uczciwego, niosącego pomoc innym. Do Jej zadań, należało utrzymanie czystości i porządku przy krzyżu i tablicy poświęconej żołnierzom napoleońskim, której powstania była jednym z inicjatorów. Dzisiaj odchodzi od nas, do wieczności, nagle, niespodziewanie, Kobieta zasłużona dla naszego Chojna, która swoją pracą i przykładem wskazywała kierunek innym. Pani Bożenko, pozostawiłaś po sobie bardzo dużo: bogaty dorobek kulturalny i dobre wspomnienie. Będziesz tu spoczywać wśród nas, w naszej chojeńskiej ziemi. Niech pamięć o Tobie i twoich zasługach trwa wiecznie. Spoczywaj w pokoju. Jarosław Mikołajczak

up
up