Cmentarz parafialny Chojno-Wieś

Życiorys

Ks. Stanisław Lis ur. 04.03.1912 r. w miejscowości Hłuboczek Wielki w rodzinie kolejarskiej. W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Hłuboczek Wielki w powiecie tarnopolskim województwa tarnopolskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 29.06.1935 r. w katedrze lwowskiej z rąk śp Księdza Arcybiskupa Metropolity Bolesława Twardowskiego. Prymicję swoją odprawił w rodzinnej wiosce Hłuboczka Wielka (liczącej około 2 tys. mieszkańców) koło Tarnopola, diecezja lwowska, obecnie w Ukrainie. W czasie okupacji ukrywał się przed aresztowaniem przed Rosjanami, Niemcami, jak i przed grasującymi bandami UPA. Po wojnie po wysiedleniu polaków z kresów wschodnich na tzw. Ziemie Odzyskane w rejon Wrocławia otrzymał parafię w Bukówcu Górnym w powiecie leszczyńskim, w gminie Włoszakowice, w parafii pw. św. Marcina Biskupa, gdzie przebywał w latach 1945 - 1947. Rodzina, bracia, siostra i rodzice zamieszkali we Wrocławiu. Następnie pełnił posługę kapłańską w Pakosławiu w parafi pw. św. Walentego i Macierzyństwa Bożego Maryi Dziewicy w latach 1947 - 1949. 15 października 1949 roku zostaje mianowany proboszczem w Chojnie n. Wartą w parafii p.w. Chrystusa Króla. Lata posługi w Chojnie przypadają na trudny okres represji stalinowskich i komunistycznych dla Kościoła i parafii. Likwidacja nauki religii w szkole, zabór mienia parafialnego, duże obciążenia fiskalne nałożone przez władze państwowe oraz spłata zobowiązań finansowych zaciągniętych przez parafię na budowę kościoła w Chojnie w latach 1926-1928. Ks. Stanisław Lis żył bardzo skromnie. Wpływy ze składek i daniny ledwością starczały na opłacenie bieżących rachunków. Prowadził wspólne gospodarstwo domowe ze swoimi rodzicami, którzy zamieszkali razem z nim na plebanii. Rodzice wspomagali Go swoją emeryturą kolejarską. Mimo to był zawsze pogodny i uśmiechnięty oraz lubiany przez ogół społeczeństwa. Nauka religii odbywała się w obecnym biurze parafialnym. Za przewinienia w czasie religii zostawaliśmy jako dzieciaki wysyłani do matki księdza do klęczenia na grochu (co dla dzieciaków było ciekawym przeżyciem) lub wożenia drewna na opał z szopy do domu. Ks. Lis był społecznikiem, zabiegał o dobro wsi we wszystkich sferach jego życia. W styczniu 1972 roku ks. Stanisław Lis przewieziony został w stanie bardzo ciężkim do kliniki w Poznaniu. Wielu parafian dobrowolnie oddaje własną krew dla ratowania życia swojemu duszpasterzowi. Powrót ks. proboszcza nastąpił 19 marca 1972 r. W 1987 roku ze względu na stan zdrowia postanawia przejść na emeryturę mimo, że parafianie chcieli aby pozostał w Chojnie, nie chciał jednak być dla kogoś ciężarem i zdecydowanie choć z wielkim żalem wyjeżdża do Domu Księży Emerytów w Poznaniu Antoninku. Zmarł 27.11.1999 r. jest pochowany koło swoich rodziców i wśród swoich parafian na cmentarzu parafialnym w Chojnie. Na podstawie danych Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego "Gniazdo" - J.M.


Życiorys

up

up