Ryszard Wojaczek (-06.12.1953 +17.01.2026) - Ostatnie pożegnanie. Drodzy Zebrani, Rodzino, Przyjaciele. Stajemy dzisiaj tutaj z sercami przepełnionymi bólem, by pożegnać kogoś, kto dla każdego z nas był kimś innym, a dla wszystkich - kimś absolutnie wyjątkowym. Żegnamy kochanego Męża, Tatę, Dziadka, Brata, Szwagra, Wuja i Przyjaciela. Mówi się, że człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim. Patrząc na naszą rodzinę jestem spokojny - pamięć o Tobie, Tato, będzie trwała wiecznie, bo zostawiłeś swój ślad w każdym z nas. Mamo, byłaś przy Tacie do końca, będąc jego największym wsparciem. Dziś dziękujemy Ci za tę miłość i opiekę, którą go otaczałaś. Wasze wspólne lata to dla nas najpiękniejsza lekcja wierności i wspólnego budowania domu na skale. My twoje dzieci dziękujemy Ci za dar życia, za twój trud w nasze wychowanie i za wszystko to co najlepsze. Byłeś naszym drogowskazem. To ty nauczyłeś nas jak być silnym i dobrym. Chodź dziś czujemy się osieroceni obiecujemy dbać o wartości, które nam wpoiłeś. Szczególne miejsce w twoim sercu zajmowały Twoje wnuki. Dzisiaj ich dziecięcy świat stał się nieco smutniejszy bez ukochanego dziadka. Dziękujemy Ci za każdą wspólną zabawę, cierpliwość i za te wszystkie momenty w których pokazywałeś im świat. W ich wspomnieniach na zawsze pozostaniesz Dziadkiem, który wiedział wszystko i potrafił pocieszyć w każdej chwili. Tato, Twoja ziemska droga dobiega końca, ale twoje dzieło trwa w nas. Dziękujemy za Twoje spracowane ręce, za Twoje dobre serce i za każdy dzień, który mogliśmy z Tobą przeżyć. Spoczywaj w pokoju, do radosnego spotkania w domu Ojca.
up
up