Cmentarz parafialny Chojno-Wieś

Życiorys

Leon Jankowski – ur. 1902-05-09 w Chojnie, syn Romana Jankowskiego i Rozalii Budniak z Kalwarii. Szkołę Podstawową ukończył w Chojnie. W styczniu 1919 roku mając 16 lat wstąpił jako ochotnik do oddziału powstańczego z Sierakowa. Pierwsze zadanie, jakie otrzymali było strzec stacji kolejowej w Mokrzu wspólnie z oddziałem sierakowskim. Stacjonowali w leśniczówce w Mokrzu. Na początku stycznia 1919 roku (nie jest już znana dokładna data), Leon Jankowski z Chryzostomem Rembarzem otrzymują rozkaz przyprowadzić od Niemca Kruka z Berkrugu (Krasnobrzeg) podwody (konia z wozem) do przywiezienia drewna z lasu do kuchni polowej. Wyszli przed południem z Mokrza do Krasnobrzegu. Na wysokości Winnogóry, gdzie przecina drogę struga płynąca z mokradeł Mokrza (jest to miejsce, gdzie obecnie bobry mają tamę i rozlewisko przy szosie do Mokrza) usłyszeli rozkaz w języku polskim „ręce do góry !” wydobywający się za krzaków z rowu. W tym momencie z obu stron drogi wyskoczyło dziewięciu żołnierzy Grenzschutzu i trzech Niemców przebranych w polskie mundury wszyscy uzbrojeni. W śród przebranych w polskie mundury był im dobrze znany Niemiec – brat Maksa Linke z Chojna Błot Wielkich i inni z Rzecina . Nie pomogły tłumaczenia, że nie mają broni - wystarczyło, że na głowach mieli czapki z orzełkiem. Wpadli w zastawioną zasadzkę – dostając się do niewoli niemieckiej. Przechodząc koło leśniczówki na Dębogórze (w naszym sołectwie), żołnierze Grenzschutzu wstąpili tam napić się wody, korzystając z okazji, Jankowski i Rembarz proszą o wstawiennictwo żonę leśniczego – Niemkę, którą znali, ale ta wyparła się ich. Z Dębogóry przetransportowano ich do Piły. Sąd wojenny niemiecki w Pile z uwagi na to, że nie byli pełnoletni (nie mieli nawet siedemnaście lat) nie skazuje ich na karę śmierci tylko na dziesięć lat twierdzy w Goleniowie nad morzem. W Goleniowie wśród skazanych była większość Polaków, pojmanych w czasie powstania. Przetrzymywano tam również niemieckich komunistów. Wyrok został zawieszony w wyniku podpisania traktatu wersalskiego. W twierdzy panował nastrój rewolucyjny, więźniowie gromadzili broń, gdyby nie zostali zwolnieni to by się prawdopodobnie sami oswobodzili. Po wypuszczeniu z twierdzy w połowie 1920 roku Leon Jankowski zostaje wcielony do wojska polskiego. Bierze udział w wytyczaniu i patrolowaniu granicy polsko – niemieckiej w okolicach Międzychodu, dokładniej na odcinku Mierzyn - Drawsko. W czasie patroli dochodzi do różnego rodzaju utarczek granicznych i wzajemnych podstępnych napadów. Pewnego razu jego oddział poprosił Niemca o wskazanie drogi do polskiej wsi przygranicznej, mieszkającego po polskiej stronie, a ten umyślnie wprowadza ich na niemiecką stronę do żandarmerii Niemieckiej. Mieli co robić, żeby wydostać się stamtąd bez szwanku. W dniu 12.08.1920 roku zawarł związek małżeński z Katarzyną Radziej (córką Michała Radzieja i Franciszki Borowiak). W sierpniu 1939 roku zostaje zmobilizowany do Wojska Polskiego do armii generała Kutrzeby, bierze udział w bitwie nad Bzurą, tam dostaje się do niewoli niemieckiej. Całą okupację przebywa w obozie jenieckim w Dobiegniewie. Niespieszno było mu do domu ze względu na swoją przeszłość powstańczą. Do Chojna powrócił w 1945 roku po zakończeniu działań wojennych i od razu rzucił się w wir pracy społecznej. W 1945 r. został wybrany radnym do Rady Powiatu Szamotulskiego, pełnił tą funkcję do śmierci do 1967 roku. W tym czasie została wybudowana szosa do Chojna do której walnie się przyczynił. Jego najważniejszą działalnością była działalność w OSP Chojno, którą współtworzył z Andrzejem Skrzypczakiem w 1926 roku. Pełnione funkcje w OSP Chojno: Z-ca komendanta oddz. sikawk. 28.12.1926 do 14.02.1931. Gospodarz od 14.02.1931 - 01.09.1939. Naczelnik 09.08.1945 - 1952. Komendant 1952 - 1958. Naczelnik 1958 - 21.02.1967. Prowadził z żoną gospodarstwo rolne, oprócz tego pełnił funkcję wozaka mleka (codziennie jeździł wozem konnym) od zlewni mleka w Chojnie u pani Marciniakowej do mleczarni we Wronkach. Przywoził również zaopatrzenie do sklepów w Chojnie. Był bardzo aktywnym i zasłużonym działaczem społecznym w Chojnie, wielokrotnie wyróżnianym i odznaczanym. W 1964 r. Uchwałą Rady Państwa nr: 07.30-0.949 z dnia 1964-07-30 został odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym. Zmarł w Chojnie 21.02.1967 roku. Bronisław Jankowski


up

up