Mowa pożegnalna: Marian Mikołajczak - ur. 15.01,1967r. - zm. 16.07.2019 r. Drodzy zebrani, kochana rodzino, znajomi i sąsiedzi. Dziękuję, że zgromadziliście się tutaj, by towarzyszyć Marianowi w jego ostatniej drodze… Marian był osobą życzliwą, chętnie angażującą się na rzecz naszej chojeńskiej społeczności. Choć pracy w gospodarstwie było wiele, zawsze miał czas dla innych. Nigdy nie odmówił pomocy. Uczestniczył między innymi: w budowie stadionu sportowego w Chojnie, wożeniu kruszywa na drogi, przebudowie i remoncie remizy strażackiej, równaniu dróg na terenie sołectwa. Działał społecznie w spółkach wodnych, gdzie pełnił funkcję przewodniczącego Gminnej Spółki Wodnej sekcji Chojno, w Kółku Rolniczym, gdzie był członkiem zarządu. Od najmłodszych lat angażował się w działalność chojeńskiej straży pożarnej. Wspólnie z drużyną OSP Chojno reprezentował naszą jednostkę na licznych zawodach pożarniczo gaśniczych, gminnych i powiatowych. Przez jedną kadencję pełnił funkcję wice-naczelnika OSP w Chojnie, następnie pracował do 2015 r. w komisji rewizyjnej. Uczestniczył w wielu akcjach gaśniczych, również tych największych w Puszczy Noteckiej w 1992 r. Druh Marian wyróżniał się aktywnością społeczną w przygotowaniach uroczystości strażackich i środowiskowych. Za swoją pracę został wyróżniony dyplomami, odznaką - strażak wzorowy, oraz medalami za zasługi dla pożarnictwa - brązowym, srebrnym i złotym. Przypomnę, po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Chojnie podjął naukę w Poznaniu na Golęcinie w szkole mechanizacji rolnictwa, gdzie zdobył stosowne uprawnienia w obsłudze maszyn rolniczych, a później zgłębił swą wiedzę rolniczą kończąc technikum rolnicze w Nowej Wsi. W 199 roku objął gospodarstwo przekazane przez rodziców. Przez wiele lat z sukcesami prowadził gospodarstwo rolne, które wraz z żoną nieustannie modernizował i usprawniał. Za swoje osiągnięcia w prowadzeniu gospodarstwa otrzymał wiele wyróżnień, między innymi został odznaczony przez ministra rolnictwa. Przede wszystkim jednak Marian był wspaniałym człowiekiem, kochającym mężem i ojcem, oddanym synem i bratem, życzliwym sąsiadem. Miał wiele osiągnięć, ale najbardziej dumny był ze swoich synów i wspierającej żony, która w ostatnim czasie, godziła tak wiele obowiązków. Marian swoim życiem codziennym, dał świadectwo bezinteresownej pomocy, niezwykłej pokory i pogody ducha w obliczu choroby, pomimo trudności. Bracie masz wspaniałą żonę i wychowałeś z nią dwóch pracowitych i zdolnych synów, osiągających dobre wyniki w nauce. Byłeś zawsze z nich dumny. W życiu bywa, że w momencie, gdy człowiek jest najbardziej szczęśliwy, czas radości przerywa nagle bezwzględna, niewyjaśniona do dziś choroba. Ukochany bracie, żegnamy Ciebie, w bólu i żalu, w poczuciu, że odchodzisz od nas za wcześnie, powołany przez Boga, w wieku 52 lat. Będzie nam brakowało Ciebie, Twojego dowcipu, ciepła, życzliwości i braterskiego wsparcia. W naszej pamięci na zawsze pozostaną wspomnienia, szczęśliwego, wspólnie spędzonego dzieciństwa, pracy i zabawy. Twoje odejście jest nieodżałowaną stratą, będziemy Cię nosić w swoim sercu i swojej pamięci, wiedząc, że czekasz, na nas, w Domu Ojca Naszego w niebie. Bracie, spoczywaj w pokoju, w naszej, chojeńskiej ziemi, tu wśród nas. Dziękuję Wam wszystkim, za to, że jesteście tutaj dzisiaj ze św. pamięci Marianem. Proszę Was o modlitwę, w jego intencji. Chojno, dnia 19 lipca 2019 r. Jarosław Mikołajczak
up
up